Od Akwinaty do Pinocheta: społeczna inżynieria mikronacyjnej prawicy

Jestem zdziwiony, bo mam poglądy centrowe, centrolewicowe, a wyszła mi prawica. Pel Nander na Forum Mikronacji[1]  Zauważyliście, że kapitalizm dyktatorski najczęściej wychodzi dzieciom neostrady?  Elena Petrescu, tamże   W polskim mikroświecie nie brakuje dziś państw programowo sprofilowanych, niejako zaprojektowanych według wybranego wzorca socjokulturowego. W odróżnieniu od formalnie neutralnych mikronacji wcześniejszej generacji (Dreamland, Sarmacja, Scholandia), zrazu … Czytaj dalej

Tożsamość i utopia. Ruch mikronacyjny oczami antropologa

Fakt dalszego, mimo zauważalnego kryzysu demograficznego, funkcjonowania mikronacji sugeruje, że formuła rozrywki nigdy nie była ich najważniejszą rolą, warunkującą istnienie i stanowiącą jego przyczynę. Zatem konieczne wydaje się znalezienie innej odpowiedzi na pytanie o powód i cel, jakie stawia nam istnienie mikronacji.

Przeciwko współczesnemu mikroświatu

Obserwując rozwój mikronacji w Polsce i na świecie, mogę też postawić tezę, że u źródeł mikronacjonalizmu leżało także odwoływanie się do „ancien regime”, monarchizmu, dawnego i antycznego świata królów i królestw – tak samo jak w naszym sektorze językowym pierwsze było Królestwo, tak w angielskim, portugalsko-brazylijskim i niemieckim. To nie jest przypadkowa analogia – w naturze ludzkiej leży nostalgia za „starymi, dobrymi czasami”, co widać w baśniach opowiadających niezwykle często o średniowieczu lub wczesnej nowożytności